Dzikość w wielu odmianach

Ave!

Prawdą jest, iż najlepiej się czuję w heroic fantasy. Zdecydowanie i bezdyskusyjnie. Obecnie szukam najlepszego systemu, który zaspokoi moje oczekiwania co do mechaniki i świata. Do wyboru jest kilka – Barbarians of Lemuria, Conan d20, Savage World of Conan, Beasts&Barbarians, Conan GURPS, Conan BRP…                                                                                                              Sporo tego, zwłaszcza mechanik, bo światy jedynie dwa. Oba świetne do grania. Pozostaje więc kwestia mechaniki. Na starcie odpada d20, która dla mnie jest nie do zaakceptowania.  Tą od Pinnacle’a dobrze znam. Jest dobra, ale trudno o peany pochwalne – jakaś powierzchowna taka i skłaniająca do optymalizowania postaci. Bohaterowie przypominają jednakowe fiaty panda stojące we Wrocławiu w salonie na Karkonoskiej. Te same przewagi i wszyscy pancerni. Bo po prostu inaczej się nie opłaca.
Mechy GURPSa nie znam, nie miałem okazji dotąd zagrać. Recenzje są zachęcające. To samo dotyczy BRP zachwalanego przez Smartfoxa. Mechanika lemuryjskiego settingu jest banalna – 2k6 + cecha (wartości od 1-5) i sukces to 9 lub więcej.
Każdy z barbarzyńskich systemów mam zamiar w najbliższym roku ostro przetestować. Zostanie tylko jeden. Ciekawe, który?

Informacje o mrufon

Ich komme aus Russland und liebe Kiefer.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Dzikość w wielu odmianach

  1. Tomek pisze:

    Też lubię testowac rózne mechaniki, spodobała mi się ostatnio mechanika 3k10, dostępna w formie Pdf na stronie 3k10. Naprawadę sensowna. Czekam na Twój wybór odnośnie mechaniki.

  2. Slayn pisze:

    Witam. Może spróbuj mechaniki fudge lub fate?

    • mrufon pisze:

      Znam w ogólnikach tę mechanikę ale ma ona jedną zasadniczą wadę – nie ma gotowych, interesujących mnie światów do niej. Póki co GURPS i BRP mają tu więcej atutów. Konwersje i dorabianie od siebie już mnie nie interesuje, bo czasu mało – obowiązki rodzinne, praca. Gdybym jeszcze studiował to może udałoby się wykrzesać nieco entuzjazmu. Dziś wolę gotowce.
      Niemniej pewnie kiedyś zagram na Fudge’u, bo komplet kostek się kurzy 😉

      • Slayn pisze:

        Ja testowałem ostatnio jedną sesję w The Shadow of Yesterday. Jest to setting na zmodyfikowanej mechanice fudge. Świat fantasy w sosie apokalipsy w klimatach przypominających czasem Conana. Twórca gry się między innymi inspirował Conanem. Mechanika ciekawa, ale świat wymaga sporo szlifowania od mg. W każdym razie polecam chociaż zerknąć:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s