Miesięczne archiwum: Październik 2012

Kryształy Czasu

Ave! Wczoraj buszowałem w starych katalogach mojego z rzadka używanego łaptoka i odnalazłem mnóstwo starych, zaśniedziałych plików erpegowych. W tym było i kilka nieskończonych i gotowych, acz nierozegranych scenariuszy do Kryształów Czasu. Ostatnio pojawił się temat hajfantazowego grania z częstą … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | 6 Komentarzy

Legend 2

Ave! Wczoraj wieczorkiem przekartkowałem Legendę by dopisać parę detali odnośnie mechaniki. No i warto było, bo: -CA (Combat Actions) to nie wszystko co BG może w rundzie zrobić. Początkowo tak właśnie myślałem i wydało mi się to zbytnim ograniczeniem możliwości. … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | 14 Komentarzy

Legend

Ave! Wczoraj pocztylion wniósł skromnie wyglądającą paczuszkę do mojej roboty. Odebrałem ją przez okienko „drżącymi ręcyma”, wszak nadawca REBEL to oznacza nielichą gratkę. Prawie zawsze. W dzikim szale rozerwałem pancerną (jak zwykle) przesyłkę przy pomocy palnika i obcęg i… ujrzałem … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | 7 Komentarzy

ὁπλίτης Eρχονται!, czyli hoplici nadchodzą!

Ave! Zacząłem po rzymsku – mea culpa! I znów. Praszczajtie, excuse me, na schledano… kur#% mać 🙂 Nie znam greki niestety (Den milo elenika). Panowie bracia – jest problem. Wkrótce zaczynamy łupando w świecie klasycznej Grecji. Cóż, to nie są … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | 14 Komentarzy

Prodżekt „MAPA”

Ave! Eupatrydzi nie używają mapek z wyklejek w podstawce, zamawiają sobie po pierwsze duże a po drugie na materiale trwalszym niż papier 😉 Po naradzie z Kevinem postanowiliśmy zamówić mapę Hyborii i klasycznej Grecji w formacie cirka 150×120. Chciałbym by … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | 8 Komentarzy

Listopadowe granie

Ave Czas zaplanować kolejne granie. Interwały nie są już tak długie jak ongiś bywało. Setowi dzięki! Proponuję po rozmowie z Kevinem 10 XI – sobota. Gramy jednodniówkę z opcją 9-11 XI, jeśli po naradzie z żoną uzyskam permisyję (a jest … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | 8 Komentarzy

Rzym i wspomnienia

Ave! Nie byłem w stanie wczoraj napisać nawet zdania komentarza do wyjazdu. Nie było takiej możliwości bo dzionek zszedł mi na oglądaniu… RZYMU! Najpierw około 10.00 postanowiłem „stracić” już tę godzinę, bo zachwalaliście serial na wyścigi. 1 godzina to nie … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | 5 Komentarzy