LEGEND 3

Ave!

W kolejnym wpisie wracam do LEGEND, bo o paru sprawach należy wspomnieć, dla lepszego obrazu całości mechaniki. Mechanika notabene robi na mnie bardzo przyzwoite wrażenie.

-każda broń ma określone parametry: zasięg i rozmiar. Zasięg: Touch, Small, Medium, Large, Very Large, a rozmiar: Small, Medium, Large, Huge, Enormous. Jak to się ma do zastosowania w mechanice? W przypadku zasięgu istotne jest trzymanie na dystans. Nie można zaatakować przeciwnika z orężem większym o 2 zasięgi, czyli gdy walczysz daggerem o zasięgu S to nie „kłujniesz” typka z włócznią o zasięgu L. Czy aby na pewno nie kłujniesz? Niekoniecznie, bo są dwa koła ratunkowe: a) manewry bojowe z tytułu wygranej w starciu – trafienie/obrona (pisałem o tym wcześniej) b) poświęcenie CA (combat action) na tzw. „closing” czyli zbliżenie (nie takie zbliżenie prosiaki). Skracasz dystans i atakujesz, wtedy przeciwnik ma kłopot i musi odejść czyli wykonać „disengagement” lub w wyniku wygranej w konteście atak/obrona. A teraz wielkość oręża – ta z kolei jest ważna przy Parry – nie sparujesz obrażeń oręża o rozmiarach o 2 klasy większych. Jeśli są większe o rozmiar to dostajesz połowę ran po udanym parowaniu, te same – zero ran jeśli się zasłonisz. Moim zdaniem oba rozwiązania są sensowne i fajne. Kupuję je bez szemrania. Warto zainwestować wojownikiem w broń dwuręczną choć traci się atut walki z tarczą. Jednak z rozmiarów HUGE dla miecza DW czuć sączącą się MOC…

-w porównaniu do BRP „Dodge” zwące się tutaj „Evade” służy głównie do unikania w range combat. W melee też można, ale po użyciu evade znajdujesz się w położenie zwanym „disavantage”, czyli tracisz następną akcję bojową (CA), bo odskakujesz, rzucasz się unikając ostrza przeciwnika i wypadasz z rytmu, tracisz akcję. Więc rutynowo raczej stosuje się parry i shield.

-ciekawostka – można szkolić się w kombosach, zestawach broń+tarcza, broń+druga broń. Czyli możesz się szkolić w skillu miecz+tarcza, włócznia+tarcza, i nie trzeba tracić punktów na osobno tarczę i miecz. Kombos załatwia sprawę. Jeśli zgubi się tarczę to wartość skilla pozostaje taka sama, mimo walki samym mieczem, bez kompletu z tarczą. Parowanie tarczą rzuca się na wartość tej samej umiejki – czyż nie oszczędzamy tutaj na punktach? To takie balcerowiczowskie rozwiązanie 🙂

Czytam Legendę po raz drugi i coraz bardziej mi się podoba. Nie mam zastrzeżeń do manewrów okazyjnych, choć z nimi jest jeden problem – gracze muszę je znać by nie tracić czasu kiedy jest konieczność zdecydowania który. I tyle. Kolejne wrażenia jutro, ale to już z magii. Ostatnio miała być magia we wpisie ale jakoś po łebach ją czytałem.

Informacje o mrufon

Ich komme aus Russland und liebe Kiefer.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „LEGEND 3

  1. Paladyn pisze:

    No właśnie, manewry okazyjne. Oprócz tego, że gracze je znają, warto pamiętać o wymaganiach niektórych z nich, żeby po walce się nie okazało, że do wykonania decydującego wymagana była włócznia, a woj walczył toporem…

  2. mrufon pisze:

    Każdy powinien sobie przygotować 2-3 manewry z każdego rodzaju i stosować w tych sytuacjach. Albo wydrukować strony z nimi dla wsparcia, po pewnym czasie stosowanie manewrów będzie odruchowe.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s