Miesięczne archiwum: Grudzień 2012

Jak Sindbad

Ave! „…i na biegun skuty lodem, przez busz płonący, Sahary piach, przez mroczną dżunglę i Wielką Wodę, poznasz smak przygód a nawet strach. Gdy rekinów się nie zlękniesz i lwów, do domu powrócisz zdrów. Sindbad, Sindbad, z tobą się żyje … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | 4 Komentarze

Smutek i nostalgia

Ave! Przez dwa dni usiłuję wieczorami dojść do siebie. Miotam się po pokoju jak Żyd po pustym sklepie, szukam czegoś, nie mogę sobie znaleźć miejsca… i przede wszystkim lektury. Coś się skończyło, coś co trwało ładnych parę lat. Wielka przygoda … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | 4 Komentarze

Reaper

Ave! Zbliża się termin zamówienia, które składa za oceanem Kuba z wrocławskiego Fenixa. Zamawia figurki z Reaper Miniatures, można dołączyć z własnym zamówieniem do sklepowego. Tak zamierzam uczynić, bo do sewydżowego kompletu brakuje mi jeszcze sporo stworków – ape’y, zombiaki, … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | 14 Komentarzy

Shaintar druga odsłona

Ave! Szukałem ostatnio na allegro, REBELu, ebayu podręcznika do tego settingu i znalazłem informację o reedycji. Druga odsłona, czyli Shaintar: Legends Arise (hehe, czyli jednak legenda nie była nieśmiertelna skoro arise ;)) pojawi się wkrótce, szczegółów nie mogłem się niestety … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | 6 Komentarzy

Styczeń

Ave! Spieszę z informacją, że styczniowe granie wypadnie w łikend 4-6, czyli pierwszy. Z różnych przyczyn, po dokonaniu eliminacji innych terminów padło właśnie na ten. Lokalizacja to naturalnie cudowny (zazwyczaj, bo nie zawsze) Yavor. Czekam na odpowiedź Ramela bo wspomniał … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | 14 Komentarzy

Aphalon

Ave! Lubię chodzić nocą po cmentarzach. Ekwipunek na takie wyprawy szykuję z dużym pietyzmem. Zabieram ze sobą przede wszystkim swoją wierną saperkę. Biorę 10 metrów liny z hakiem (czyli około 11 metrów), lampę naftową (choć nie piję zasadniczo ;)) i … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | 6 Komentarzy